Trading room — co to takiego? Ile można zarabiać jako trader w trading roomie?

Data dodania: 12 czerwca 2023 r. / Aktualizacja: 26 grudnia 2023 r.
Praca w trading roomie czy warto ? Praca w trading roomie czy warto
Źródło: Anna Nekrashevich / Pexels

Osobom postronnym praca tradera zwykle kojarzy się z takimi scenami, jakie znamy z filmu Wilk z Wall Street. Ale czy tak wygląda prawdziwe życie profesjonalnego tradera? Okazuje się, że nie do końca.

Traderzy bardzo często pracują w pomieszczeniu, zwanym trading room. Może być on duży, z atmosferą nieco przypominającą parkiet giełdowy w godzinach szczytu, lub zupełnie kameralny, z kilkoma stanowiskami.

Czym jest trading room? Jak wygląda praca tradera? Ile zarabia profesjonalny trader? Czy opłaca się zostać traderem i pracować w trading room? Dzisiaj odpowiemy na te pytania.

Kim jest trader?

Trader często jest określany jako inwestor. Te dwa pojęcia funkcjonują zamiennie wśród osób, które nie są ściśle powiązane z rynkami finansowymi. Jest to błąd. Co prawda i jednemu, i drugiemu chodzi o zysk, ale różne są drogi jego osiągnięcia.

Inwestor to podmiot (osoba, firma), która lokuje pieniądze na długi okres czasu. Strategie handlowe inwestora opierają się na wnikliwej analizie danego instrumentu, często fundamentalnej (czyli zanim inwestor kupi np. akcje danej spółki, sprawdza jej finanse, zobowiązania, plany inwestycyjne itp.). Na tej podstawie dobierane są aktywa do portfela inwestycyjnego. Inwestorzy traktują rynek jako miejsce na pomnożenie kapitału bez pośpiechu. Dlatego też nie muszą na bieżąco śledzić zmian cen i wszystkich wiadomości z rynków. Ulubionymi aktywami inwestorów są akcje, fundusze inwestycyjne, coraz częściej kryptowaluty.

Trader to osoba, która realizuje krótkoterminowe strategie handlowe, zazwyczaj przybierające postać day trading. Na podstawie pojawiających się informacji, ma reagować w bardzo krótkim czasie, otwierając i zamykając pozycje w taki sposób, by przyniosły zysk (lub, gdy były nietrafione, straty były minimalne). Trader przede wszystkim spekuluje, czyli czerpie zyski z tytułu zmian cen różnych aktywów: walut (na rynku Forex), akcji, funduszy inwestycyjnych, ETF-ów, surowców, kontraktów terminowych Futures, opcji itp.

Czym jest trading room?

Trading room, czyli inaczej sala handlowa, pokój handlowy, czasami nazywany też front office, dealing room bądź parking. To nic innego jak miejsce, w którym traderzy mogą wykonywać swoją pracę, czyli sprzedawać i kupować, najlepiej oczywiście z zyskiem.

Trading room wywodzi się z USA, i tam też najpopularniejszy. W Polsce można znaleźć firmy, które zatrudniają traderów i dają im miejsce pracy w trading room, ale jest ich stosunkowo niewiele. Zdawać się może, iż w naszym kraju bardziej popularną formą zatrudnienia traderów jest praca zdalna. Być może wynika to z faktu, że trading i inwestowanie w Polsce nie mają długiej historii i dopiero nabierają rozpędu.

Co powinno znaleźć się w trading room?

  1. Szybkie i stabilne łącze internetowe. Bez tego ani rusz. Jeśli internet jest wolny lub niestabilny to na 99% w najważniejszym momencie transakcji coś się zawiesi i wszystko pójdzie w las. Handel na platformach odbywa się w czasie rzeczywistym, w ułamkach sekund, więc najmniejsze opóźnienie może zrujnować całą transakcję.

  2. Stanowisko pracy tradera, tak zwany trading desk. W jego skład wchodzi biurko, szybki komputer, kilka monitorów niezbędnych do przeprowadzania analiz, terminal, na którym można przeprowadzać transakcje.

  3. Dostęp do informacji, których podstawą najczęściej jest terminal Bloomberg lub Reuters.

Duże trading roomy przypominają nieco to, co znamy z filmów takich jak wspomniany już Wilk z Wall Street, ale w nowoczesnej i spokojniejszej formie: duża sala, pełna stanowisk, biurek, komputerów i ogromnych monitorów, na których wyświetlane są najnowsze informacje. Są też oczywiście mniejsze i bardziej kameralne trading roomy — zależy to od tego, dla kogo i gdzie pracujesz.

Możemy wyróżnić dwa rodzaje trading roomów:

1. Profesjonalny trading room firmy inwestycyjnej. W takim przypadku trader jest pracownikiem tej firmy i zarabia dla niej. Oczywiście nie pracuje tam za darmo: zazwyczaj pensja tradera na takim stanowisku składa się z podstawy + prowizji od wypracowanych zysków. Trading room jest częścią infrastruktury pracodawcy. Ktoś idzie do pracy w urzędzie, ma tam swoje biuro i spędza w nim 8 godzin, a ktoś inny idzie do pracy do trading roomu dużego banku.

2. Trading room jako zewnętrzne biuro. Traderom, którzy inwestują na własny rachunek, szybko może się znudzić praca w domu, w samotności. Albo też nie każdy ma taką możliwość: nie ma gdzie postawić biurka i kilku monitorów, bo mieszkanie jest za małe, dzieci nie pozwalają się skupić, łącze internetowe jest zbyt wolne, itp. Dlatego coraz popularniejsze stają się trading roomy, które działają jako miejsce pracy do wynajęcia. Trader za opłatą otrzymuje trading desk w specjalnie przygotowanym biurze, które jest wyposażone we wszystko, co do tradowania jest niezbędne.

Ponadto bardzo często zewnętrzny trading room przygotowany jest dla kilku osób, więc trader ma doskonałą okazję, by z kimś porozmawiać, wymienić się spostrzeżeniami, być może o coś zapytać. Można powiedzieć, że taki trading room sprzyja powstawaniu lokalnych społeczności traderów. Warto też zwrócić uwagę na opłaty transakcyjne na terminalu handlowym: właściciel trading room, w którym pracuje kilku traderów, ma możliwość wynegocjowania lepszych stawek niż indywidualna osoba.

Kto może być traderem?

Trader indywidualny

Indywidualnym traderem może zostać każdy. Wystarczy pewna doza samozaparcia i chęci. Podstaw tradingu i inwestowania można obecnie nauczyć się samemu: z książek, internetu, YouTube. Rachunek brokerski również można założyć bez żadnego problemu — wystarczy kilka minut i gotowe. Wraz z nim otrzymujesz dostęp do platformy inwestycyjnej. Niektórzy brokerzy, na przykład polski broker XTB, oferują w pakiecie rachunek demo, dzięki któremu możesz przećwiczyć inwestowanie wirtualnymi pieniędzmi, zanim zaryzykujesz na rynku własnymi, ciężko zarobionymi. Zobacz opinie i recenzję o brokerze XTB.

Inną kwestią pozostaje to, czy ktoś na tradingu zarobi, czy straci. Początkujący traderzy muszą się wiele nauczyć, zanim uda im się zacząć generować zyski. Część nie zarobi nigdy: to zazwyczaj traderzy, którzy zbyt szybko uznali, że wiedzą już dość i zaryzykowali wszystkie pieniądze na grę z dźwignią. Strata oszczędności powoduje, że bardzo często takie osoby odchodzą z rynku na dobre.

Kto może zostać traderem profesjonalnym?

Profesjonalnym traderem, czyli takim, który pracuje dla wielkiej firmy inwestycyjnej, nie jest już tak łatwo zostać. Trzeba wykazać się pewnymi cechami charakteru, wytrwałością oraz wykształceniem lub doświadczeniem.

Najważniejsze jest to, by taka osoba była w bardzo wysokim stopniu odporna na stres. Profesjonalny trader obraca wielkimi kwotami. Każda pomyłka, każda błędna decyzja może oznaczać dla jego klienta ogromne straty finansowe, i chyba każdy przyzna, że jest to dość stresujące.

Dodatkowo praca tradera bardzo często jest pracą zmianową. Największe rynki za oceanem otwarte są w godzinach, w których w Polsce większość ludzi dawno śpi. Trzeba także doskonale znać angielski, gdyż to w tym języku przekazywane są kluczowe informacje i analizy.

Potencjalny pracodawca może wymagać wykształcenia kierunkowego, doświadczenia w inwestowaniu czy też licencji maklerskiej, nadawanej przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Jak zostać traderem?

Jeśli naszym celem jest zostanie profesjonalnym traderem na rynkach finansowych, to musimy przygotować się na dość długą drogę.

Przeanalizujmy dostępne na pracuj.pl ogłoszenie o naborze na stanowisko tradera. Wymagania na to stanowisko to między innymi:

  • Licencja maklera giełdowego.

  • Minimum 3-letnie doświadczenie w handlu na rynku forex.

  • Wiedza na temat instrumentów finansowych, takich jak: obligacje, akcje, forex, fundusze inwestycyjne, futures itp.

  • Wysoka odporność na stres.

  • Doskonała znajomość angielskiego biznesowego.

Jak widać, wymagania są całkiem wysokie. Sprawdźmy, za co będzie odpowiedzialna osoba zatrudniona na stanowisku profesjonalnego tradera w trading room.

  • Trading i day trading na rynku forex i giełdzie.

  • Efektywne zarządzanie ryzykiem i zapewnienie odpowiedniej stopy zwrotu ze składanych zleceń.

  • Strategie handlowe — opracowywanie, wdrażanie, modyfikowanie.

  • Śledzenie wszelkich ważnych informacji na rynku forex i innych rynkach finansowych.

Być może zastanawiasz się, jak ktokolwiek może zostać profesjonalnym traderem, skoro zapewne wszędzie wymagają doświadczenia? Trzeba zacząć od poszukiwań ofert pracy na stanowisko junior trader.

Praca na stanowisku junior trader w trading room — wymagania

W oparciu o aktualne ogłoszenia pracy na to stanowisko można określić, że podstawowe wymagania wobec kandydatów są następujące:

  • Wykształcenie wyższe kierunkowe, związane z ekonomią i finansami lub doświadczenie w handlu na rynkach finansowych, np. forex.

  • Bardzo dobra znajomość Microsoft Excel i języka angielskiego.

  • Wymagania ogólne, czyli: odporność na stres, umiejętność pracy w zespole, praca zmianowa.

  • Dodatkowymi atutami jest znajomość terminala Bloomberg oraz Excel VBA, SQL i Python.

Ile zarabia trader w trading room?

Zapewne większość ludzi, myśląc o profesjonalnym traderze i jego zarobkach, wyobraża sobie miliony na koncie, wypasione auta, jachty, ekskluzywne wakacje 10 razy do roku w najbardziej egzotycznych miejscach na ziemi, prywatne samoloty itp.

Na pewno jest pewna grupa traderów, którzy korzystają z takich luksusów. Niestety, zazwyczaj korzyści finansowe z pracy tradera są znacznie mniejsze, niż nasze wyobrażenia o nich. Zarobki traderów są bardzo, bardzo różnorodne. Na podstawie różnych badań rynkowych można przyjąć, że przeciętny trader zarabia w granicach od 4.000 do 8-9.000 zł miesięcznie. Wszystko uzależnione jest od tego, jak jest dobry.

W firmach inwestycyjnych przyjęty jest model wynagradzania traderów w oparciu o stałą pensję + prowizja od zysków bądź premia za dobre wyniki. Jak łatwo można się domyślić, podstawa nie jest zbyt wysoka. Jest to raczej kwota, która ma umożliwić przeżycie od 1 do 1. A co do prowizji to: sky is the limit.

Ocena artykułu
5.0/5 (głosów: 3)