Źródło: Wolfram K/Pexels
Artykuł archiwalny. Zawarte w nim treści mogą nie być już aktualne.
Jedna z najbardziej znanych giełd kryptowalutowych Binance otwiera swoje nowe biuro w Szanghaju. O tym ważnym kroku na drodze do rozwoju poinformował dyrektor generalny firmy Changpeng Zhao. Binance, jak widać, nie poddaje się w kwestii promowania kryptowalut również w trudnym środowisku w Chinach.
Serwis informacyjny Blockbeats z Chin podaje, że główny zespół Binance ma połączyć swoje siły z Lingang Xinyefang i Lingang Innovation Management College. Mają wspólnie otworzyć instytut badawczy w Szanghaju.
Rahim Black dostał dotację z NCBiR
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczyło kwotę 2,4 mln złotych na zbudowanie blockchainowej giełdy marek osobistych, jaką opracował Rahim Black. Sapiency, czyli firma, która stworzy Giełdę Marek Osobistych wycenia całkowity koszt jej powstania na 3,6 mln zł. Pozostałą część kwoty pokryją uczestnicy projektu. Setki osób kupiło już kryptowalutę SPCY (Sapiency). Ma ona również 6 proc. udziałów w giełdzie Kanga Exchange, 100 proc. w Mosaico i 33 proc. w Copernic.
Publiczna chińska sieć blockchain ma wystartować w przyszłym miesiącu
Chińska sieć blockchain (Blockchain-based Service Network – BSN), czyli platforma rozproszonej księgi rachunkowej, jaką opracował chiński rząd wraz z firmami technologicznymi i instytucjami finansowymi, ma ruszyć już w przyszłym miesiącu. Zadaniem publicznej chińskiej sieci blockchain ma być ułatwienie użytkownikom wdrażania aplikacji bez konieczności tworzenia własnych rozproszonych ksiąg od podstaw. BSN w przeciwieństwie do innych sieci blockchain, m.in. Bitcoin czy Ethereum, które pozostają całkowicie zdecentralizowane, ma funkcjonować jako sieć pod kontrolą ze strony chińskiego rządu.
Założycielami sieci są Chińskie Narodowe Centrum Informacyjne, China UnionPay, red Date oraz China Mobile. Użytkownicy nowej platformy już wkrótce więc będą mogli czerpać ogromne korzyści z proponowanej sieci, w szczególności jeśli chodzi o redukcję kosztów.
Polsko-brytyjski fintech Billon przedmiotem inwestycji Amerykanów
Projekt Billon to dzieło spółki Billon Group Ltd., czyli polsko-brytyjskiego fintecha. Obecnie zakończył on rundę A finansowania. Udało się zgromadzić w jego ramach kwotę 6 mln dolarów, co odpowiada około 25 mln złotych. Jednym z inwestorów jest FIS z USA, czyli wiodący producent systemów bankowych IT na świecie. Firma ta wdraża już technologię Billona w swoim nowych systemie, który służy do realizowania natychmiastowych transakcji między oddziałami banku w różnych krajach.
Innymi inwestorami, prócz Amerykanów, są też fundusze Rising Tide, Mencey Capital, C+VCF III oraz uznani międzynarodowi menedżerowie i eksperci.
Zastrzeżenie prawne i wyłączenie odpowiedzialności
Treści publikowane w serwisie E-kursy walut mają wyłącznie charakter informacyjno-edukacyjny i stanowią prywatne opinie autorów. Nie stanowią one rekomendacji inwestycyjnych ani informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. (MAR). Serwis nie świadczy usług doradztwa inwestycyjnego ani finansowego. Właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zamieszczonych materiałów. Inwestowanie na rynkach finansowych (w tym z wykorzystaniem dźwigni finansowej) zawsze wiąże się z ryzykiem utraty kapitału.
Ostrzeżenie CFD
Kontrakty CFD są złożone i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty gotówki przez dźwignię finansową. Nawet 90% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty. Upewnij się, że rozumiesz zasady działania CFD i możesz pozwolić sobie na tak wysokie ryzyko.
Informacja o linkach partnerskich (afiliacja)
Serwis ma charakter komercyjny. W artykułach i zestawieniach publikowane są linki afiliacyjne (partnerskie). W przypadku kliknięcia w taki odnośnik i skorzystania z oferty podmiotu trzeciego (np. założenia konta maklerskiego lub bankowego), właściciele serwisu otrzymują wynagrodzenie prowizyjne. Obecność linków afiliacyjnych w żaden sposób nie zwiększa kosztów ponoszonych przez użytkownika. Szczegółowe informacje o linkach reklamowych znajdziesz bezpośrednio przy dedykowanych treściach.